Translate

poniedziałek, 1 lipca 2013

Mak

Mak pokornie pochylił głowę,
schylił do ziemi swe płatki czerwone.
Zakwitł pąsem zdjęty, zarumienił się wstydem
i przekwitł...

Opadły mu płatki czerwone,
rozwiane wiatrem rwącym,
leciały jak wspomnienia
gnane tęsknym oddechem...

środa, 19 czerwca 2013

Broszka jak malowanie...

Wykonana przeze mnie z filcu, koralików i cekinów...
Dobrałam pasujące kolory i wyszło nieźle.(-:

środa, 12 czerwca 2013

Żal

Żal mi wspominać tamte chwile,
chwile nadziei przecenionej.
Ten nieostrożny jeden błąd
-wszystko stracone.

Już nie kołatam do wrót serc,
nie liczę na tę litość,
-samotnie tak wędruje w dal,
ścieżką rozdarcia, w nicość

Czarne hordy

...Przez dzikie stepy, doliny i wioski, paląc i grabiąc co się tylko dało, przedzierali się, siejąc grozę i przerażenie, mordując wszystkich stawiających opór, wojownicy okrutnego Rodgarda...

Ilustracja do mojej książki.
Powyżej jej fragment.

wtorek, 11 czerwca 2013

Giermek


Tak sobie, od niechcenia rysowałam w zeszycie na lekcji angielskiego...
Wyszedł giermek podczas nauki rycerskiej.
Zostawiłam go bez twarzy bo takie rysunki, w których długopisem rysuje twarz, zazwyczaj lądują w śmietniku...

Pożar


Płonące domy, płonące serca...

Ilustracja do książki.


Willy



Rysunek namalowałam akwarelami patrząc na zdjęcie w atlasie.
Jest to ilustracja do mojej książki.
Ten wilk na imię ma Willy.

wtorek, 23 kwietnia 2013

poniedziałek, 22 kwietnia 2013